Przejdź do treści
illustriseo

Treści

EEAT w Google: jak pokazać wiarygodność firmy na stronie

EEAT, zapisywane też jako E-E-A-T, to skrót od angielskich słów experience, expertise, authoritativeness i trustworthiness: doświadczenie, wiedza, autorytet i wiarygodność. Pojęcie pochodzi z wytycznych, według których osoby pracujące na zlecenie Google oceniają jakość wyników. Nie jest przełącznikiem w algorytmie, tylko opisem cech strony, której można zaufać. Firma pokazuje je konkretami: kto stoi za treściami, od kiedy działa, jak się z nią skontaktować i na czym opiera porady.

Zespół illustriseoAktualizacja: 6 min czytania

Czym jest EEAT?

EEAT to cztery pytania o stronę: czy autor zna temat z praktyki, czy ma wiedzę, czy inni uznają go za źródło i czy strona jest godna zaufania. Ostatnie jest według Google najważniejsze, a pozostałe trzy mu służą.

E: experience
Co oznacza: doświadczenie z pierwszej ręki
Jak to widać na stronie firmy: opisy prawdziwych zleceń, zdjęcia z realizacji, szczegóły, które zna tylko ktoś, kto to robił
E: expertise
Co oznacza: wiedza i kwalifikacje
Jak to widać na stronie firmy: autor tekstu z imieniem, nazwiskiem i zakresem pracy, uprawnienia tam, gdzie są wymagane
A: authoritativeness
Co oznacza: uznanie w branży
Jak to widać na stronie firmy: wzmianki w serwisach branżowych, publikacje, wystąpienia, członkostwo w organizacjach
T: trustworthiness
Co oznacza: wiarygodność
Jak to widać na stronie firmy: pełne dane firmy, jasne ceny i warunki, aktualne treści, prawdziwe opinie

Wcześniej mówiło się o E-A-T, bez pierwszej litery. Google dodał doświadczenie do wytycznych w grudniu 2022 roku. Chodziło o to, że w wielu tematach liczy się nie dyplom, tylko to, czy ktoś faktycznie z czegoś korzystał albo coś wykonał: recenzja narzędzia od osoby, która nim pracuje, opis remontu od ekipy, która go zrobiła.

Czy E-E-A-T wpływa na pozycje w Google?

Pośrednio. Google pisze wprost, że E-E-A-T nie jest odrębnym, konkretnym czynnikiem, ale jego systemy biorą pod uwagę wiele sygnałów, które pomagają rozpoznać treści o cechach opisanych tym skrótem.

Osoby oceniające jakość wyników nie decydują o pozycji żadnej strony. Ich oceny służą Google do sprawdzania, czy zmiany w wyszukiwarce idą w dobrą stronę. Dlatego nie ma jednej rzeczy, którą można „włączyć”, żeby zdobyć punkty za E-E-A-T. Ramka z autorem dodana pod słabym tekstem nie zmieni tego, że tekst jest słaby.

Wytyczne są jednak dobrym opisem tego, czego szuka sam klient, zanim zadzwoni. Chce wiedzieć, kto stoi za firmą, czy ktoś już z niej korzystał i czy po drugiej stronie jest człowiek, który zna się na rzeczy. Strona, która na to odpowiada, łatwiej zamienia odwiedziny w zapytania, niezależnie od pozycji. Gdy po aktualizacji Google ruch spada, ten temat często wraca. Jak wtedy szukać przyczyny, opisujemy w artykule o spadku pozycji w Google.

Co to są tematy YMYL i czy dotyczą Twojej firmy?

YMYL, z angielskiego your money or your life, to tematy, które mogą wpłynąć na zdrowie, finanse, bezpieczeństwo albo dobro społeczne. Google przykłada do nich szczególną wagę, więc wymagania co do wiarygodności są tu najwyższe.

Do tej grupy należą strony placówek medycznych, kancelarii, biur rachunkowych, doradców finansowych i ubezpieczeniowych, ale też firm, które opisują na przykład montaż instalacji gazowej albo bezpieczeństwo dzieci w samochodzie. Jeśli błędna informacja na Twojej stronie może komuś zaszkodzić, traktuj temat jak YMYL. W treściach medycznych oznacza to tekst podpisany lub sprawdzony przez specjalistę, o czym piszemy przy usłudze pozycjonowanie stron medycznych.

Firma sprzedająca meble albo organizująca wesela nie musi zatrudniać recenzentów z dyplomem. Wystarczy, że jej strona jest rzetelna i pokazuje, kto za nią stoi.

Jak pokazać doświadczenie, gdy klienci nie chcą być wymieniani z nazwy?

Opisz problem i rozwiązanie bez nazwy klienta, podpisuj teksty prawdziwymi osobami, podaj pełne dane firmy i pokaż, jak wygląda współpraca. Doświadczenie widać w szczegółach, a nie w logotypach.

W części branż klienci rzadko zgadzają się na publiczne case studies. Kancelaria nie pokaże spraw, biuro rachunkowe swoich klientów, a firma B2B bywa związana umową o poufności. To nie przekreśla pokazywania doświadczenia. Opis w rodzaju „producent mebli biurowych z 300 produktami, który po zmianie sklepu stracił połowę ruchu z Google” mówi czytelnikowi więcej niż logo bez komentarza. Tak opisujemy też własne realizacje w case studies: branża, sytuacja wyjściowa i to, co zrobiliśmy, bez nazwy klienta.

Lista kontrolna wiarygodności strony firmowej

opisy realizacji
Co pokazać: branżę, skalę, problem, przebieg i wynik, liczby tylko za zgodą klienta
Czego unikać: zmyślonych historii i wyników, których nie da się obronić w rozmowie
autor tekstów
Co pokazać: prawdziwą osobę z firmy z krótkim opisem, czym się zajmuje i od kiedy
Czego unikać: wymyślonych ekspertów, zdjęć z banków zdjęć jako „naszego specjalisty”
dane firmy
Co pokazać: pełną nazwę, NIP, adres siedziby, telefon, e-mail, osoby do kontaktu
Czego unikać: samego formularza bez żadnych danych
proces i ceny
Co pokazać: przebieg współpracy krok po kroku, widełki cen albo to, od czego zależą
Czego unikać: ogólników typu „indywidualne podejście” bez żadnego konkretu
opinie
Co pokazać: opinie z wizytówki w Mapach Google i innych serwisów, gdzie klient wystawia je sam
Czego unikać: opinii wpisanych przez firmę na własnej stronie bez źródła
aktualność
Co pokazać: datę aktualizacji przy poradnikach i cenach
Czego unikać: tekstów z nieaktualnymi przepisami lub cenami sprzed lat

Kto powinien podpisywać teksty na stronie firmy?

Osoba, która zna temat z codziennej pracy: właściciel, kierownik, technolog, lekarz, doradca. Copywriter może tekst napisać i zredagować, ale merytorykę powinien sprawdzić ktoś z firmy.

Google zaleca, żeby było jasne, kto przygotował treść, i żeby podpis prowadził do informacji o autorze. Sam podpis to jednak za mało. Liczy się, czy w tekście widać wiedzę z praktyki: typowe błędy klientów, wyjątki od reguły, rzeczy, których nie ma w pierwszym lepszym poradniku. Taki materiał zbiera się w rozmowie z ekspertem, a potem copywriter układa go w tekst. Tak pracujemy przy copywritingu SEO.

Jeśli tekst powstał z dużym udziałem AI, Google zaleca, żeby czytelnik mógł się tego dowiedzieć tam, gdzie mógłby o to pytać. Zmyślone profile autorów, wygenerowane zdjęcia i nieistniejące kwalifikacje Google uznaje za wprowadzanie w błąd i oznakę niskiej jakości.

Krótkie odpowiedzi

E-E-A-T ma jedną literę więcej: pierwsze E oznacza doświadczenie z pierwszej ręki. Google dodał je do wytycznych dla osób oceniających wyniki w grudniu 2022 roku. Wcześniejsze E-A-T obejmowało wiedzę, autorytet i wiarygodność. Zmiana docenia treści pisane przez ludzi, którzy coś faktycznie zrobili albo z czegoś korzystali, nawet jeśli nie mają formalnych kwalifikacji w danej dziedzinie.

Musi dbać o to, co ten skrót opisuje, czyli o wiarygodność strony, ale bez osobnego projektu. Wystarczą pełne dane firmy, prawdziwe zdjęcia i opisy wykonanych zleceń, podpisane teksty, aktualne ceny lub ich widełki oraz opinie zbierane w wizytówce Google. Większe wymagania mają firmy z tematów YMYL, takich jak zdrowie, prawo i finanse.

Mogą, jeśli zawierają wiedzę i doświadczenie, których model sam nie ma, a ktoś w firmie je sprawdził i za nie odpowiada. Tekst wygenerowany z ogólnego polecenia powtarza to, co jest już w sieci, więc trudno w nim o doświadczenie z pierwszej ręki. Google ocenia jakość treści, a nie samo narzędzie, ale zaleca informować czytelnika o dużym udziale automatyzacji tam, gdzie mógłby o to pytać.

Mają, bo opinie są częścią reputacji firmy, a reputację osoby oceniające jakość sprawdzają także poza samą stroną. Najwięcej znaczą opinie wystawione w miejscach, gdzie firma nie może ich edytować, na przykład w wizytówce w Mapach Google. Odpowiadaj na nie, także na krytyczne. Rzeczowa odpowiedź na skargę pokazuje kolejnym klientom, jak firma zachowuje się, gdy coś pójdzie źle.

Wolisz, żeby ktoś sprawdził to na Twojej stronie?

Pierwsza rozmowa i wstępny przegląd strony są bezpłatne. Przejrzymy Twoją witrynę i wskażemy, które z opisanych tu spraw dotyczą jej najbardziej.