Przejdź do treści
illustriseo

Strona i technika

Błąd 404: kiedy jest w porządku, a kiedy kosztuje ruch

Błąd 404 oznacza, że serwer nie znalazł strony pod podanym adresem. Sam w sobie nie obniża pozycji całej witryny i często jest właściwą odpowiedzią. Kosztuje ruch wtedy, gdy zwraca go adres, który miał odwiedzających, pozycje w Google albo linki z innych serwisów: po migracji, po usunięciu produktów, po zmianie nazw kategorii.

Zespół illustriseoAktualizacja: 6 min czytania

Co oznacza błąd 404?

To kod odpowiedzi serwera „404 Not Found”, po polsku „nie znaleziono”. Przeglądarka poprosiła o adres, serwer działa, ale pod tym adresem nic nie ma. Odwiedzający widzi stronę z komunikatem o błędzie, a robot Google dostaje informację, że treści nie ma.

Ten sam komunikat w telefonie nie oznacza problemu z telefonem ani z internetem. Strona po prostu nie istnieje pod tym adresem, niezależnie od urządzenia. Najczęstsze przyczyny są prozaiczne: ktoś usunął podstronę, zmienił jej adres bez przekierowania albo w linku jest literówka.

Czy błędy 404 szkodzą pozycjom w Google?

Pozycjom całej witryny nie szkodzą. Pomoc Search Console mówi wprost, że błędy 404 ogólnie nie wpływają negatywnie na pozycję serwisu w wynikach. Google usuwa taki adres z indeksu i z czasem coraz rzadziej go odwiedza. Na tym kończą się skutki dla adresów, których nikt nie potrzebował.

Strata pojawia się, gdy błąd zwraca adres, który coś przynosił. Wtedy znika jego ruch z Google, a linki z innych serwisów prowadzą donikąd i przestają pomagać domenie. Typowe sytuacje, w których 404 kosztuje:

  • po migracji albo przebudowie, gdy stare adresy kategorii i usług nie dostały przekierowań
  • adresy z linkami zewnętrznymi, na przykład artykuł w branżowym serwisie, który linkował do podstrony usuniętej przy porządkach
  • usunięte produkty z ruchem, szczególnie modele, które klienci nadal wpisują w Google po nazwie
  • linki wewnętrzne do nieistniejących stron, czyli menu, stopka albo opisy, które prowadzą klienta w ślepy zaułek

Co to jest soft 404 i dlaczego to problem?

Soft 404, w polskiej wersji Search Console „Pozorny błąd 404”, to strona, która wygląda na pustą albo pokazuje komunikat o błędzie, ale serwer zwraca kod 200, czyli „wszystko w porządku”. Google sam ocenia wtedy, że treści nie ma, i zgłasza to w raporcie.

W sklepach i na stronach firmowych bierze się zwykle z kilku miejsc: pusta kategoria bez produktów, karta wycofanego produktu z napisem „produkt niedostępny” i niczym więcej, wyniki wyszukiwarki wewnętrznej bez trafień. Osobny przypadek to masowe przekierowanie usuniętych stron na stronę główną. Pomoc Google ostrzega, że przekierowanie na stronę niezwiązaną z treścią może prowadzić do pozornych błędów 404.

Problem z soft 404 polega na niejasności. Prawdziwy kod 404 to czytelna informacja dla robota i dla Ciebie w raportach. Pozorny błąd zaciera ten obraz: strona udaje istniejącą, a robot dalej ją odwiedza.

Jak znaleźć błędy 404 w Search Console?

Otwórz raport Indeksowanie stron i rozwiń przyczyny „Nie znaleziono (404)” oraz „Pozorny błąd 404”. Każda pokazuje listę przykładowych adresów. Nie przeglądaj ich po kolei, tylko szukaj wzorców: jeśli większość to stare adresy kategorii, wiesz, że zawiodły przekierowania po zmianie struktury.

Search Console pokazuje adresy, o których Google wie, ale nie mówi, które z nich były ważne. Tę wiedzę trzeba dołożyć z innych źródeł:

  • raport Skuteczność za okres sprzed usunięcia strony: czy adres miał wyświetlenia i kliknięcia
  • narzędzie do analizy linków, np. Ahrefs: które adresy z błędem mają linki z innych domen
  • sprawdzenie pojedynczego adresu w Search Console: skąd Google go zna, z mapy witryny czy ze strony odsyłającej
  • przejście całego serwisu crawlerem (programem, który odwiedza strony jak robot Google): które linki w menu, opisach i stopce prowadzą do nieistniejących stron

Po naprawie adres nie znika z raportu od razu. Według pomocy Google błędy 404 schodzą z niego mniej więcej po miesiącu od poprawki albo od chwili, gdy nic już do nich nie linkuje.

Jak naprawić błąd 404: przywrócić, przekierować czy zostawić?

To zależy od tego, czy treść ma odpowiednik i czy adres miał wartość. Nie każdy błąd wymaga naprawy, a przekierowanie wszystkiego jak leci tworzy nowe problemy. Ta tabela to zestaw decyzji, które podejmujemy przy porządkowaniu błędów:

strona usunięta przez pomyłkę, nadal ma ruch albo linki
Decyzja: przywrócić
Dlaczego: najprostsza droga do odzyskania pozycji i ruchu
treść przeniesiona pod nowy adres (migracja, nowa nazwa kategorii)
Decyzja: przekierowanie 301 na nowy adres
Dlaczego: 301 to dla Google mocny sygnał, że właściwy jest nowy adres
produkt wycofany, jest następca albo bliski zamiennik
Decyzja: przekierowanie 301 na zamiennik
Dlaczego: klient szukający starego modelu trafia na to, co może kupić
produkt chwilowo niedostępny
Decyzja: zostawić stronę z kodem 200, informacją o dostępności i alternatywami
Dlaczego: to nie jest brak treści; kod 404 wyrzuciłby kartę z indeksu
treść usunięta na stałe, bez zamiennika
Decyzja: 404 albo 410
Dlaczego: przekierowanie na przypadkową stronę skończy się pozornym błędem 404
częsta literówka w adresie, z której przychodzą wizyty
Decyzja: przekierowanie 301 na właściwy adres
Dlaczego: Google sam zaleca takie przekierowania
przypadkowe adresy bez ruchu i linków, np. stare parametry
Decyzja: zostawić 404
Dlaczego: kod mówi prawdę, nie ma czego ratować

O 410 często pyta się jak o mocniejszą wersję 404. Według Google oba kody są traktowane tak samo: treści nie ma. Kod 410 może pomóc Twojemu zespołowi odróżnić świadome usunięcie od przeoczenia, ale efektu w wyszukiwarce nie zmienia.

Największa fala błędów 404 przychodzi zwykle przy zmianie platformy albo struktury adresów. Jeśli to przed Tobą, mapę przekierowań warto przygotować przed przełączeniem, nie po pierwszych spadkach. Opisujemy to na stronie o migracjach z opieką SEO.

Co przekazać programiście i jak odebrać poprawki?

Zleć listę adresów z przypisaną decyzją, nie ogólne „naprawienie błędów 404”. Programista potrzebuje tabeli: stary adres, nowy adres albo docelowy kod. Do tego kilka zmian, które zapobiegają kolejnym błędom:

  • linki w menu, stopce i treściach poprawione tak, żeby prowadziły wprost do istniejących stron, bez przekierowań po drodze
  • mapa witryny bez adresów, które zwracają błąd albo przekierowanie
  • strona błędu, która zwraca prawdziwy kod 404, a odwiedzającemu daje wyszukiwarkę, główne kategorie i kontakt
  • w sklepie ustalona zasada dla wycofywanych produktów, żeby każde usunięcie nie wymagało osobnej narady

Odbiór zrób na próbce. Weź po kilka adresów z każdej grupy w tabeli i sprawdź w narzędziu do sprawdzania adresów URL albo crawlerem, czy zwracają zaplanowany kod i czy przekierowania prowadzą od razu do celu. Raport Indeksowanie stron sprawdź ponownie po kilku tygodniach. Błędy przy adresach, które trwale zostawiłeś jako 404, mogą tam zostać i nie trzeba się nimi przejmować. Gdy chcesz to zlecić z diagnozą całego serwisu, porządkowanie błędów i przekierowań jest częścią audytu SEO.

Krótkie odpowiedzi

W raporcie Search Console oznacza, że robot Google wszedł pod adres w Twoim serwisie i dostał odpowiedź „nie znaleziono”. Taki adres wypada z indeksu. Jeśli strona została usunięta celowo i nie ma zamiennika, wszystko jest w porządku. Jeśli to adres usługi, kategorii albo produktu, który powinien działać, trzeba go przywrócić albo przekierować na nowe miejsce.

Nie warto. Google traktuje przekierowanie na stronę niezwiązaną z treścią podobnie jak brak strony i może zgłosić je jako pozorny błąd 404. Klient, który szukał konkretnego produktu, ląduje na stronie głównej i musi zaczynać od nowa. Przekierowanie ma sens tylko na odpowiednik: nowy adres tej samej treści, następcę produktu albo bardzo bliską kategorię.

Dla Google nie ma między nimi różnicy. Dokumentacja podaje, że wszystkie kody z grupy 4xx poza 429 są traktowane jednakowo, jako sygnał, że treści nie ma, a adres wypada z indeksu. Kodu 410 możesz używać, jeśli w Twoim zespole pomaga odróżnić strony usunięte celowo od tych, które zniknęły przez błąd.

Nie ma takiej liczby. Duży sklep może mieć tysiące adresów 404 po wycofanych produktach i nie tracić na tym nic, a mała strona firmowa może stracić zapytania przez jeden zepsuty adres strony usługi. Liczy się to, czy błąd zwracają adresy z ruchem, z linkami z innych serwisów albo z linkami w Twoim własnym menu.

Czytaj dalej

Usługa

Audyt SEO

Lista błędów i przekierowań z decyzją dla każdego adresu, ułożona według tego, ile ruchu i linków jest do odzyskania.

Zobacz usługę
Strona i technika

Indeksowanie strony w Google: dlaczego strona nie trafia do wyników i jak to sprawdzić

Indeksowanie strony w Google to zapisanie jej w bazie, z której wyszukiwarka dobiera wyniki. Strona spoza indeksu nie pojawi się na żadne zapytanie, nawet jeśli ma najlepszą ofertę w branży. Czy Google zapisał dany adres, a jeśli nie, to dlaczego, sprawdzisz w Search Console: w raporcie Indeksowanie stron i w narzędziu do sprawdzania adresów URL.

Czytaj artykuł
Sklepy

Crawl budget i duplikacja treści: kiedy mają znaczenie dla sklepu

Crawl budget, po polsku budżet indeksowania, to pula adresów, które Google może i chce przeskanować w Twoim serwisie. Na zwykłej stronie firmowej nie ma się czym martwić. W sklepie z filtrami, sortowaniem i wariantami bywa inaczej: robot krąży po tysiącach kopii tych samych list, a nowe produkty i zmiany cen czekają w kolejce.

Czytaj artykuł
Strona i technika

Linkowanie wewnętrzne: jak zaplanować linki na stronie firmowej i w sklepie

Linkowanie wewnętrzne to odnośniki między podstronami jednego serwisu: menu, linki w treści, ścieżka nawigacyjna, bloki produktów powiązanych. Po nich Google znajduje podstrony i ocenia, które są w serwisie ważne. Po nich też klient dociera tam, gdzie może kupić albo zapytać o ofertę, więc jeden dobry plan linków służy obu.

Czytaj artykuł

Wolisz, żeby ktoś sprawdził to na Twojej stronie?

Pierwsza rozmowa i wstępny przegląd strony są bezpłatne. Przejrzymy Twoją witrynę i wskażemy, które z opisanych tu spraw dotyczą jej najbardziej.