Przejdź do treści
illustriseo

Podstawy SEO

Jak sprawdzić pozycję strony w Google i której liczbie ufać

Pozycję strony w Google najpewniej sprawdzisz w Google Search Console, w raporcie Skuteczność, który pokazuje średnią pozycję dla każdego zapytania na podstawie prawdziwych wyświetleń. Narzędzia do sprawdzania pozycji w Google codziennie odpytują wybraną listę fraz, a wpisanie frazy w przeglądarce daje wynik dopasowany do Ciebie, nie do Twoich klientów.

Zespół illustriseoAktualizacja: 8 min czytania

Jak sprawdzić pozycję w Google?

Masz do wyboru Search Console, narzędzie do śledzenia pozycji i zwykłe wyszukiwanie, a każdy z tych sposobów odpowiada na inne pytanie. Search Console mówi, jak strona wypadała w prawdziwych wyszukiwaniach, narzędzie pokazuje, gdzie jest dziś na wybrane frazy, a przeglądarka pokazuje, co widzisz Ty.

Google Search Console
Skąd dane: prawdziwe wyświetlenia Twojej strony w Google
Co pokazuje dobrze: wszystkie zapytania, kliknięcia, średnią pozycję i zmiany w czasie
Słabe strony: pozycja jest uśredniona, część zapytań ukryto ze względu na prywatność, brak danych o konkurencji
Koszt: bezpłatnie
Narzędzie do śledzenia pozycji
Skąd dane: automatyczne sprawdzanie wyników dla zadanych fraz, lokalizacji i urządzenia
Co pokazuje dobrze: pozycję na konkretną frazę dzień po dniu, także pozycje konkurentów
Słabe strony: widzi tylko frazy z Twojej listy i nie wie, ile było kliknięć
Koszt: abonament, często z darmowym limitem fraz
Wyszukiwanie w przeglądarce
Skąd dane: jedno wyszukiwanie z Twojego urządzenia
Co pokazuje dobrze: wygląd strony wyników: reklamy, mapę, odpowiedź AI, tytuły konkurencji
Słabe strony: wynik zależy od Twojej lokalizacji, urządzenia i aktywności
Koszt: bezpłatnie

Jak sprawdzić pozycję strony w Search Console?

Otwórz raport Skuteczność, włącz wskaźnik „Średnia pozycja” i przejdź do karty Zapytania albo Strony. Wcześniej strona musi być dodana do Search Console jako usługa, do której masz dostęp.

  • Dostęp. Jeśli stronę prowadzi agencja lub programista, poproś o dodanie Twojego konta Google jako użytkownika usługi. Gdy nikt jej jeszcze nie dodał, trzeba potwierdzić własność, na przykład wpisem w DNS domeny. Zrobi to osoba, która zarządza domeną.
  • Raport. W menu po lewej wybierz Skuteczność, a potem Wyniki wyszukiwania. Domyślnie wykres pokazuje łączną liczbę kliknięć i wyświetleń.
  • Średnia pozycja. Kliknij kafelek „Średnia pozycja”, żeby pojawiła się na wykresie i w tabeli. Przyda się też „Średni CTR”, czyli odsetek wyświetleń zakończonych kliknięciem.
  • Zakres dat. Ustaw co najmniej trzy miesiące. Krótszy okres pokazuje głównie przypadkowe wahania.
  • Zapytania. Na karcie Zapytania są frazy, po których wpisaniu Twoja strona się wyświetlała. Kliknięcie nagłówka kolumny sortuje tabelę według wyświetleń albo pozycji.
  • Jedna fraza lub podstrona. Dodaj filtr zapytania, na przykład „zawiera: klimatyzacja”, albo filtr strony, żeby zobaczyć tylko interesujący Cię fragment danych.
  • Porównanie. W filtrze daty wybierz kartę Porównaj i zestaw dwa okresy, na przykład ostatnie trzy miesiące z trzema poprzednimi.
  • Kraj i urządzenie. Jeśli sprzedajesz tylko w Polsce, dodaj filtr kraju. Pozycje na telefonach i komputerach potrafią się różnić, więc porównaj je na karcie Urządzenia.

Dane z ostatnich dni są wstępne i mogą się jeszcze zmienić, dlatego końcówki wykresu nie porównuj z resztą okresu.

Co oznacza średnia pozycja i dlaczego bywa myląca?

Średnia pozycja to średnia z najwyższych miejsc, na których Twoja strona pokazała się w wynikach, liczona tylko z wyświetleń. Jedna liczba łączy różne zapytania, kraje, urządzenia i dni, więc łatwo wyciągnąć z niej zły wniosek.

Według pomocy Search Console liczy się najwyżej położony link do Twojej strony. Jeśli w jednym wyszukiwaniu strona była na miejscach 3 i 7, liczy się 3. Gdy przy innym zapytaniu była na 5, średnia z tych dwóch wynosi 4. Blok odpowiedzi AI (AI Overview) i karuzela zajmują po jednym miejscu, a wszystkie linki w środku dostają ten sam numer.

Przykład: średnia spada, a ruch rośnie

Przykład wymyślony dla ilustracji. Podstrona usługi wyświetla się na kilka zapytań na pozycjach 4–6. Po rozbudowie tekstu zaczyna się pokazywać także na kilkadziesiąt dłuższych zapytań, na razie na pozycjach 15–30. Stare zapytania trzymają miejsca, nowe dają pojedyncze wejścia, więc kliknięć jest więcej. Średnia pozycja podstrony spada jednak z około 5 na kilkanaście. Kto patrzy tylko na nią, uzna rozbudowę za porażkę.

Dlatego średnią pozycję czytaj dla jednego zapytania albo wąskiej grupy zapytań, z filtrem kraju i razem z liczbą wyświetleń. Pozycja 2 przy kilku wyświetleniach w miesiącu znaczy mniej niż pozycja 8 przy kilku tysiącach.

Druga pułapka to zapytania, których Search Console nie pokazuje w tabeli ze względu na prywatność użytkowników. Ich kliknięcia są w sumie na wykresie, ale nie ma ich w wierszach, więc suma z tabeli bywa niższa niż liczba nad wykresem.

Czym narzędzia do śledzenia pozycji różnią się od Search Console?

Narzędzie do śledzenia pozycji samo wpisuje zadane frazy w Google, z wybranej lokalizacji i urządzenia, i zapisuje, na którym miejscu jest Twoja strona. Search Console niczego nie sprawdza, tylko raportuje, co działo się w prawdziwych wyszukiwaniach.

Z tej różnicy wynikają zastosowania. Narzędzie przydaje się, gdy chcesz codziennie obserwować najważniejsze frazy, porównać się z konkretnymi konkurentami albo sprawdzić pozycję w innym mieście niż to, w którym jesteś. Search Console lepiej pokazuje całość: setki zapytań, o których istnieniu często nie wiesz, i to, czy pozycja przełożyła się na kliknięcia.

Osobną grupą są bazy danych w rodzaju Ahrefs. Szacują pozycje i ruch na podstawie własnych, okresowych pomiarów, więc dobrze nadają się do oglądania konkurencji, a słabiej do oceny Twojej strony. Gdy liczby z bazy i z Search Console się nie zgadzają, rozstrzyga Search Console, bo jej dane pochodzą od Google.

Narzędzia różnią się też między sobą. Każde sprawdza wyniki z innego miejsca i o innej porze, a Google pokazuje różnym osobom nieco inne wyniki. Rozbieżność o jedno czy dwa miejsca nie oznacza błędu.

Dlaczego wynik w przeglądarce bywa mylący?

Bo Google dopasowuje wyniki do osoby, która szuka: do jej lokalizacji, języka, urządzenia i wcześniejszej aktywności. To, co widzisz na firmowym komputerze, może się różnić od tego, co widzi klient z innej dzielnicy na telefonie.

  • Lokalizacja. Przy zapytaniach o usługi lokalne, zwłaszcza w wynikach z mapą, kolejność potrafi się zmieniać w obrębie jednego miasta. Właściciel firmy z Mokotowa może widzieć ją wyżej niż klient z Białołęki.
  • Historia. Gdy często szukasz własnej firmy i wchodzisz na jej stronę, Google może brać to pod uwagę. Tryb incognito ogranicza ten wpływ, ale nie wyłącza lokalizacji.
  • Urządzenie. Wyniki na telefonie i na komputerze bywają różne, a na małym ekranie pierwszy wynik organiczny bywa widoczny dopiero po przewinięciu.
  • Układ strony wyników. Pozycja 3 pod reklamami, mapą i odpowiedzią AI znaczy dla klienta coś innego niż pozycja 3 na stronie z samymi linkami.

Ręczne wyszukiwanie ma jedną zaletę: pokazuje, jak wygląda strona wyników. Od czasu do czasu warto ją obejrzeć, żeby zobaczyć, kto jest obok Ciebie i jak Twój tytuł wypada na tle innych. Do oceny pozycji używaj jednak danych z raportu.

Jak sprawdzić, czy strona jest pozycjonowana?

Sprawdź w Search Console, czy z miesiąca na miesiąc rośnie liczba wyświetleń i kliknięć z zapytań bez nazwy Twojej firmy, i zestaw to z listą prac w raporcie wykonawcy. Same pozycje kilku fraz o niczym nie przesądzają.

Zapytania z nazwą firmy rosną razem ze znajomością marki, niezależnie od SEO. O efektach pracy lepiej mówi ruch z zapytań o usługi i produkty. W raporcie Skuteczność odfiltrujesz nazwę firmy filtrem zapytań, które jej nie zawierają.

Sygnały, że praca jest wykonywana:

  • w raporcie są adresy zmienionych podstron i daty, a zmiany widać na stronie
  • rośnie liczba zapytań, na które strona w ogóle się wyświetla
  • publikacje zewnętrzne mają adresy, które da się otworzyć
  • wykonawca wyjaśnia spadki, zanim o nie zapytasz

Jeśli chcesz niezależnej oceny, zleć audyt SEO firmie, która strony nie prowadzi. Gdy pozycja na ważne zapytanie długo stoi w miejscu, przyczyną bywa kilka podstron walczących o tę samą frazę. Jak to wykryć, opisujemy w artykule o kanibalizacji słów kluczowych.

Krótkie odpowiedzi

Tak, Google Search Console jest bezpłatna i pokazuje pozycje Twojej strony dla wszystkich zapytań, na które się wyświetlała. Płatne są zwykle narzędzia do codziennego śledzenia wybranych fraz, choć część z nich ma darmowy limit. Właścicielowi firmy, który raz w miesiącu chce zobaczyć, czy ruch z Google rośnie, Search Console w zupełności wystarczy.

Search Console podaje średnią z wielu wyświetleń w danym okresie, u różnych osób, w różnych miejscach i na różnych urządzeniach. Ty widzisz jeden wynik, dopasowany do Twojej lokalizacji i aktywności. Różnica kilku miejsc jest normalna. Większa rozbieżność często oznacza, że w średniej są wyświetlenia z innych krajów albo innych zapytań. Pomaga filtr kraju i jednego zapytania.

Nie do końca. Tryb incognito ogranicza dopasowanie do Twojej wcześniejszej aktywności, ale Google nadal zna Twoją przybliżoną lokalizację i urządzenie. Przy zapytaniach lokalnych wynik w incognito wciąż odpowiada temu, co widzi osoba w Twojej okolicy, a nie klient z drugiego końca miasta. To dobry sposób na rzut oka na stronę wyników, ale nie na pomiar.

Raport Skuteczność w Search Console dotyczy Twojej strony, a nie miejsca wizytówki w Mapach Google. Wizytówka ma własne statystyki w panelu Profilu Firmy, a jej pozycję w różnych punktach miasta pokazują narzędzia do lokalnego śledzenia. O pracy nad samą wizytówką piszemy na stronie pozycjonowanie wizytówki Google w naszej ofercie.

Na karcie Zapytania w Search Console widzisz od razu wszystkie frazy, na które strona się wyświetlała, z pozycją każdej z nich, a tabelę możesz wyeksportować do arkusza. Jeśli chcesz śledzić stałą listę fraz dzień po dniu, także tych, na które strona jeszcze się nie pokazuje, potrzebujesz narzędzia do śledzenia pozycji z listą fraz, lokalizacją i urządzeniem.

Czytaj dalej

Usługa

Audyt SEO

Jeśli dane z Search Console budzą wątpliwości, audyt pokaże, co hamuje stronę i od czego zacząć poprawki.

Zobacz usługę
Koszty i współpraca

Ile czasu trwa pozycjonowanie strony i kiedy widać efekty?

Pierwsze realne efekty pozycjonowania przychodzą przeważnie między trzecim a szóstym miesiącem pracy, a samo pozycjonowanie nie ma daty końca: trwa, dopóki firma chce utrzymać i zwiększać ruch z Google. Termin wydłuża nowa domena i silna konkurencja, skraca go naprawa błędów, które blokowały stronę.

Czytaj artykuł
Strona i technika

Indeksowanie strony w Google: dlaczego strona nie trafia do wyników i jak to sprawdzić

Indeksowanie strony w Google to zapisanie jej w bazie, z której wyszukiwarka dobiera wyniki. Strona spoza indeksu nie pojawi się na żadne zapytanie, nawet jeśli ma najlepszą ofertę w branży. Czy Google zapisał dany adres, a jeśli nie, to dlaczego, sprawdzisz w Search Console: w raporcie Indeksowanie stron i w narzędziu do sprawdzania adresów URL.

Czytaj artykuł
Strona i technika

Kanibalizacja słów kluczowych: jak ją wykryć w Search Console i kiedy trzeba działać

Kanibalizacja słów kluczowych to sytuacja, w której kilka podstron jednego serwisu odpowiada na to samo zapytanie, a Google pokazuje na zmianę raz jedną, raz drugą i żadna nie utrzymuje dobrej pozycji. Najprościej wykryć ją w Search Console: filtrujesz raport skuteczności po zapytaniu i sprawdzasz, ile adresów zbiera na nie wyświetlenia.

Czytaj artykuł

Wolisz, żeby ktoś sprawdził to na Twojej stronie?

Pierwsza rozmowa i wstępny przegląd strony są bezpłatne. Przejrzymy Twoją witrynę i wskażemy, które z opisanych tu spraw dotyczą jej najbardziej.