Przejdź do treści
illustriseo

Sklepy

Feed produktowy: co musi być w pliku i jak naprawić błędy

Feed produktowy to plik z listą produktów sklepu i ich danymi: identyfikatorem, nazwą, opisem, linkiem, zdjęciem, ceną i dostępnością. Sklep przekazuje go do Google Merchant Center, a Google na jego podstawie pokazuje produkty w bezpłatnych wynikach i w reklamach. Od tego, czy dane w pliku są pełne i zgodne ze stroną, zależy, czy produkt w ogóle się wyświetli.

Zespół illustriseoAktualizacja: 7 min czytania

Co to jest feed produktowy?

Feed produktowy (plik produktowy, w pomocy Google także źródło danych o produktach) to tabela, w której każdy wiersz opisuje jeden produkt, a każda kolumna jedną jego cechę. Google przyjmuje pliki tekstowe rozdzielane tabulatorami (TXT, TSV) i pliki XML w formacie RSS 2.0 lub Atom 1.0, a produkty można też dodać z Arkuszy Google. Pojedynczy plik może mieć do 4 GB.

Nazwy pól i część wartości wpisuje się po angielsku, np. price albo in_stock, nawet w polskim sklepie. Pomoc Google opisuje je po polsku (Cena, Dostępność), ale w samym pliku muszą stać nazwy angielskie.

Większość poradników pisze o feedzie z perspektywy kampanii reklamowych. Ten sam plik zasila jednak bezpłatne informacje o produktach, czyli wyświetlanie sklepu w Google bez płacenia za kliknięcia. Czym jest samo konto i co daje bez reklam, opisujemy w artykule Google Merchant Center: co to i do czego służy.

Jakie pola musi mieć feed produktowy?

Każdy produkt musi mieć siedem pól: id, title, description, link, image_link, availability i price. Do bezpłatnych informacji Google wymaga też identyfikatorów (marki, kodu GTIN albo numeru producenta), a w Polsce kosztów dostawy w pliku lub w ustawieniach konta.

id
Co wpisać: stały, unikalny identyfikator produktu, do 50 znaków
Częsty błąd: nowe identyfikatory po zmianie platformy, przez co produkty wracają do zatwierdzania jako nowe
title
Co wpisać: nazwę produktu zgodną z kartą w sklepie, do 150 znaków
Częsty błąd: ta sama nazwa dla wszystkich wariantów albo nazwa ucięta przez eksport
description
Co wpisać: opis produktu, do 5 000 znaków
Częsty błąd: pusty opis albo jeden tekst powtórzony przy całej kategorii
link
Co wpisać: adres karty tego produktu w domenie powiązanej z kontem
Częsty błąd: link do kategorii, do strony z przekierowaniem albo do adresu z błędem 404
image_link
Co wpisać: adres głównego zdjęcia produktu, dostępny dla robotów Google
Częsty błąd: napis promocyjny, znak wodny, ramka albo logo sklepu zamiast zdjęcia
availability
Co wpisać: jedną z wartości: in_stock, out_of_stock, preorder, backorder
Częsty błąd: wszystko na stałe „w magazynie”; przedsprzedaż bez pola availability_date
price
Co wpisać: kwotę z kropką i kodem waluty, np. 149.00 PLN, z VAT
Częsty błąd: przecinek zamiast kropki, cena netto albo cena sprzed promocji
brand
Co wpisać: markę producenta, do 70 znaków; przy własnych wyrobach nazwę sklepu
Częsty błąd: marka zgadywana albo wpisana tam, gdzie produkt jej nie ma
gtin
Co wpisać: kod EAN nadany przez producenta (13 cyfr)
Częsty błąd: wewnętrzny kod magazynowy wpisany jako EAN albo kod wymyślony
mpn
Co wpisać: numer katalogowy producenta, gdy produkt nie ma kodu GTIN
Częsty błąd: puste pole i brak innych identyfikatorów
identifier_exists
Co wpisać: wartość no tylko przy produktach, które naprawdę nie mają identyfikatorów, np. rękodziele
Częsty błąd: no ustawione hurtem dla całego katalogu, co kończy się ostrzeżeniami
condition
Co wpisać: new, refurbished albo used; wymagane przy produktach używanych i odnowionych
Częsty błąd: towar używany wysłany bez tego pola
item_group_id
Co wpisać: wspólny identyfikator wariantów jednego modelu
Częsty błąd: warianty bez wspólnej grupy; w odzieży także brak koloru, rozmiaru, płci i grupy wiekowej
shipping
Co wpisać: koszt dostawy, chyba że ustawiono go w Merchant Center
Częsty błąd: brak dostawy i w pliku, i w ustawieniach konta

Dwa pola wymagają szczególnej ostrożności. Kodu GTIN nie wolno wymyślać: Google zaleca, żeby w razie wątpliwości go nie podawać. Od 31 stycznia 2027 roku zdjęcia muszą mieć co najmniej 500 × 500 pikseli, więc stare miniatury w katalogu warto wymienić z wyprzedzeniem.

Dlaczego cena w pliku musi zgadzać się ze stroną?

Google porównuje dane z pliku z kartą produktu i pomoc Merchant Center wymienia niezgodną cenę lub dostępność wśród przyczyn odrzucania produktów. Klient, który zobaczył w Google 149 zł, a w sklepie 179 zł, rzadko kupuje, a produkt może zostać odrzucony.

Typowa sytuacja wygląda tak: sklep uruchamia promocję o 10:00, a Merchant Center pobiera plik z adresu raz na dobę, bo tak jest ustawione domyślnie. Przez kilkanaście godzin plik i strona mówią co innego. Podobnie jest, gdy ostatnia sztuka się sprzedała, a plik wciąż podaje „w magazynie”.

  • jeśli ceny i stany zmieniają się w ciągu dnia, nie polegaj na samym pobieraniu pliku raz na dobę: lepiej sprawdzi się integracja platformy, która przesyła zmiany na bieżąco
  • nie zostawiaj włączonego ręcznie przesłanego pliku jako głównego źródła, bo nie aktualizuje się sam
  • pokazuj cenę w kodzie strony od razu, bez doczytywania jej skryptem
  • dodaj na kartach produktów dane strukturalne z ceną, walutą, dostępnością i stanem produktu, generowane z tej samej bazy co strona
  • korzystaj z automatycznych aktualizacji produktów w Merchant Center, pamiętając, że według Google nie zastępują one regularnego przesyłania danych

Język i waluta pliku muszą być takie same jak na stronie. Gdy produkt jest niedostępny, karta powinna to wyraźnie pokazywać, zamiast udawać, że da się go kupić.

Skąd wziąć feed produktowy w Shoperze, WooCommerce i Shopify?

Feed produktowy w sklepie na gotowej platformie powstaje zazwyczaj na jeden z czterech sposobów. Wybór zależy od tego, ile produktów masz i jak często zmieniasz ceny.

  • Integracja platformy z Merchant Center. Google wymienia Shopify, WooCommerce i PrestaShop wśród platform, które da się połączyć z kontem. Zmiany w sklepie trafiają wtedy do Merchant Center same.
  • Wtyczka, moduł albo aplikacja. Generuje plik XML pod stałym adresem, a Merchant Center pobiera go według harmonogramu.
  • Eksport z panelu albo arkusz. Sprawdzi się przy kilkudziesięciu produktach, ale plik przesłany ręcznie nie aktualizuje się sam.
  • Automatyczne dodawanie ze strony. Google sam odczytuje produkty z danych strukturalnych na kartach. To wygodny start dla małego sklepu, ale daje mniej kontroli nad danymi.

Nazw konkretnych dodatków nie podajemy, bo zmieniają się z wersjami platform. Ważniejsze jest, żeby plik brał dane z tej samej bazy co sklep i żeby źródło było jedno. Jeśli ten sam produkt przyjdzie z pliku i z automatycznego dodawania, Google zostawi wersję z pliku. Gdy mapowanie pól sprawia kłopot, np. kod EAN jest zapisany w innym polu, niż oczekuje dodatek, o typowych ustawieniach platform piszemy przy SEO sklepu na Shoperze i sklepach na WooCommerce.

Jak czytać błędy w Merchant Center?

Błędy z pliku znajdziesz w Merchant Center na stronie „Produkty”, na karcie „Wymaga uwagi”. Każdy problem ma opis, liczbę produktów, których dotyczy, i przykładowe pozycje. Listę da się przefiltrować i pobrać, co przydaje się, gdy poprawki robi ktoś inny.

Najpierw odróżnij ostrzeżenie od odrzucenia. Produkt z ostrzeżeniem nadal się wyświetla, ale może mieć słabsze wyniki, a nierozwiązane ostrzeżenie może z czasem przejść w odrzucenie. Odrzucony produkt nie wyświetla się wcale, dopóki go nie poprawisz.

Kolejność poprawek

  • zacznij od problemów, które dotyczą wielu produktów naraz, bo zwykle mają jedną przyczynę w eksporcie albo szablonie
  • poprawiaj dane w sklepie lub w ustawieniach eksportu; Google zaleca zarządzanie produktami z poziomu platformy, a ręczna zmiana w Merchant Center nie usuwa przyczyny w eksporcie
  • po poprawce poczekaj na kolejne pobranie pliku i sprawdź, czy liczba produktów z problemem spadła
  • na końcu zajmij się pojedynczymi produktami, np. jednym złym zdjęciem albo jednym błędnym kodem EAN

Problemy z całym kontem, dotyczące zasad albo konfiguracji, rzadko wynikają z pliku. Częściej wymagają poprawek na stronie sklepu, np. w danych kontaktowych, zasadach zwrotów albo kosztach dostawy.

Krótkie odpowiedzi

Nie, ten sam feed produktowy zasila bezpłatne informacje o produktach, czyli wyświetlanie produktów w wyszukiwarce, na karcie Zakupy czy w Grafice Google bez płacenia za kliknięcia. Kampanie reklamowe sięgają po ten sam plik, tyle że to osobna, płatna usługa. Dobrze przygotowany plik pracuje więc dla sklepu także wtedy, gdy nie prowadzi on żadnej kampanii.

Tak często, jak zmieniają się ceny i stany magazynowe. Plik podany jako adres Merchant Center pobiera domyślnie co 24 godziny, a harmonogram można dostosować. Sklep, który kilka razy dziennie zmienia ceny albo prowadzi krótkie promocje, potrzebuje integracji, która przesyła zmiany na bieżąco, i automatycznych aktualizacji produktów.

Nie. GTIN, w Polsce najczęściej kod EAN, nadaje producent i Google traktuje go jako identyfikator konkretnego produktu na całym rynku. Wewnętrzny kod magazynowy wpisz w polu id, a numer katalogowy producenta w polu mpn. Błędny GTIN może skończyć się odrzuceniem produktu, więc w razie wątpliwości lepiej go nie podawać.

Zostaw go w pliku z dostępnością out_of_stock, jeśli karta produktu nadal działa i wyraźnie pokazuje, że towaru nie ma. Gdy produkt wróci, zmień wartość na in_stock. Jeśli przyjmujesz zamówienia z wysyłką po określonej dacie, użyj wartości preorder i podaj datę w polu availability_date.

Tak, i to bardziej, niż się wydaje. Jeśli nowa platforma nada produktom inne identyfikatory, Google potraktuje je jak nowe: przejdą ponowne zatwierdzanie, a historia ich wyników przepadnie. Przy migracji zachowaj dotychczasowe wartości w polu id i sprawdź, czy linki w pliku prowadzą do nowych adresów kart, bez przekierowań.

Wolisz, żeby ktoś sprawdził to na Twojej stronie?

Pierwsza rozmowa i wstępny przegląd strony są bezpłatne. Przejrzymy Twoją witrynę i wskażemy, które z opisanych tu spraw dotyczą jej najbardziej.