Co to jest SEO w praktyce firmy?
W praktyce SEO to wszystkie zmiany na stronie i wokół niej, po których Google chętniej pokazuje ją osobom szukającym Twoich usług lub produktów. Chodzi o wyniki organiczne, czyli te pod reklamami, za których kliknięcie nie płacisz.
Google w swoim przewodniku dla początkujących opisuje SEO jako pomoc wyszukiwarce w zrozumieniu treści i pomoc użytkownikom w decyzji, czy wejść na stronę. Ta druga część bywa pomijana. Wysokie miejsce niewiele da, jeśli tytuł w wynikach nie mówi, co klient znajdzie po kliknięciu, albo jeśli podstrona nie odpowiada na jego pytanie.
Na co dzień SEO dotyczy kilku obszarów, które się ze sobą łączą:
- technika: czy robot Google może wejść na podstrony, czy strona działa na telefonie, czy po zmianach w sklepie nie zostały tysiące zbędnych adresów
- struktura: czy każda ważna usługa, kategoria albo produkt ma własną podstronę, do której łatwo trafić z menu i z innych podstron
- treść: czy teksty odpowiadają na pytania klientów ich językiem, zamiast powtarzać język katalogu firmowego
- sygnały z zewnątrz: wzmianki i publikacje w innych serwisach, opinie, wizytówka w Mapach Google
Te obszary od siebie zależą. Dobry tekst na podstronie, której Google nie indeksuje, nie przyniesie ruchu. Artykuł w branżowym serwisie nie podciągnie podstrony, na której brakuje odpowiedzi na pytanie klienta.
Czym SEO różni się od pozycjonowania?
W polskich ofertach oba słowa często znaczą to samo. Gdy się je rozróżnia, SEO oznacza optymalizację samej strony, a pozycjonowanie stałą usługę, w której obok optymalizacji są treści, publikacje zewnętrzne, pomiar i raport.
Dla właściciela firmy ważniejsze od nazwy jest to, co obejmuje oferta. Jeśli ktoś proponuje „SEO” za jednorazową opłatą, zapytaj, czy chodzi o poprawki na stronie, czy o stałą pracę nad ruchem. Etapy tej stałej pracy rozpisujemy w artykule na czym polega pozycjonowanie strony.
Od czego zacząć SEO?
Zacznij od sprawdzenia, czy Google w ogóle widzi Twoją stronę, a potem od listy zapytań, którymi klienci szukają Twoich usług. Dopiero na tej podstawie widać, co poprawić najpierw.
Poniższy plan nie wymaga programisty ani płatnych narzędzi. Każdy krok ma kolumnę „po czym poznasz, że zrobione”, żeby dało się go zamknąć, zamiast wracać do niego co miesiąc.
- 1. Search Console
- Co zrobić: Załóż bezpłatne konto w Google Search Console i potwierdź, że strona należy do Ciebie. Jeśli stronę prowadzi ktoś inny, poproś o dodanie Cię jako użytkownika.
- Po czym poznasz, że zrobione: Widzisz raport Skuteczność z kliknięciami i wyświetleniami swojej strony.
- 2. Indeks
- Co zrobić: W raporcie Strony sprawdź, ile adresów jest zaindeksowanych i z jakiego powodu pozostałe nie są.
- Po czym poznasz, że zrobione: Wiesz, czy podstrony usług, kategorii i produktów są w indeksie Google.
- 3. Zapytania klientów
- Co zrobić: Spisz, jak klienci opisują Twoje usługi przez telefon i w mailach. Porównaj to z kartą Zapytania w Search Console.
- Po czym poznasz, że zrobione: Masz listę zapytań przypisanych do konkretnych usług.
- 4. Podstrony
- Co zrobić: Do każdej ważnej usługi lub grupy produktów przypisz jedną podstronę. Tam, gdzie jej brakuje, zaplanuj nową.
- Po czym poznasz, że zrobione: Każde zapytanie z listy ma jeden adres, który na nie odpowiada.
- 5. Tytuły i opisy
- Co zrobić: Przejrzyj tytuły podstron i opisy widoczne w wynikach. Tytuł ma mówić, co jest na stronie i dla kogo.
- Po czym poznasz, że zrobione: Żadne dwie podstrony nie mają takiego samego tytułu.
- 6. Wizytówka
- Co zrobić: Jeśli obsługujesz klientów w okolicy, uzupełnij wizytówkę w Profilu Firmy w Google.
- Po czym poznasz, że zrobione: Wizytówka ma kategorię, godziny otwarcia, zdjęcia i link do właściwej podstrony.
- 7. Pomiar
- Co zrobić: Ustal, co jest dla Ciebie efektem: telefon, formularz, zamówienie. Sprawdź, czy analityka to liczy.
- Po czym poznasz, że zrobione: Wiesz, ile kontaktów miesięcznie przychodzi z bezpłatnych wyników Google.
Kolejność ma znaczenie. Pisanie nowych tekstów przed krokiem 2 bywa stratą pieniędzy: jeśli Google pomija połowę podstron przez błąd techniczny, nowe teksty trafią do tej samej szuflady. Jak czytać liczby z Search Console i czemu nie ufać pierwszej z brzegu, wyjaśniamy w poradniku o sprawdzaniu pozycji strony w Search Console.
Jak samemu zrobić SEO?
Samodzielnie zrobisz sporo: plan z poprzedniej sekcji, lepsze teksty na podstronach usług, wizytówkę Google i comiesięczny przegląd danych w Search Console. Trudniej z diagnozą techniczną i z oceną, dlaczego konkurencja jest wyżej.
Właściciel firmy ma przewagę, której nie ma żadna agencja: zna pytania klientów i wie, czym jego oferta różni się od innych. Opis usługi z orientacyjnymi cenami, przebiegiem współpracy i odpowiedziami na typowe obawy często daje więcej niż poprawki w kodzie. Takie treści możesz napisać sam, a specjalista uporządkuje je potem pod kątem zapytań.
Kiedy samodzielne SEO przestaje wystarczać
- planujesz zmianę platformy, domeny albo przebudowę strony i nie chcesz stracić ruchu
- ruch z Google spadł, a w Search Console nie widać oczywistej przyczyny
- raport Strony pokazuje setki wykluczonych adresów i nie wiesz, czy to problem
- na najważniejsze zapytania wyświetlają się ogólnopolskie serwisy i nie wiesz, jak się do nich zbliżyć
- po kilku miesiącach pracy wyświetlenia stoją w miejscu
Wtedy rozsądnym krokiem bywa jednorazowy audyt SEO zamiast od razu stałej współpracy. Dostajesz listę problemów z kolejnością wdrożenia i sam decydujesz, co zlecić, a co zrobić we własnym zakresie. Audyt strony firmowej kosztuje według naszego cennika 2 500–5 000 zł jednorazowo, netto.
Ile kosztuje SEO miesięcznie?
Stała praca nad SEO strony firmowej kosztuje u nas 2 500–6 000 zł / mies. netto, sklepu internetowego 3 500–10 000 zł / mies., a firmy działającej lokalnie, razem z wizytówką Google, 2 000–4 500 zł / mies..
- Pozycjonowanie strony firmowej / B2B
- Kwota netto: 2 500–6 000 zł / mies.
- Ile pracy obejmuje: ok. 16–40 h pracy miesięcznie
- Pozycjonowanie sklepu internetowego
- Kwota netto: 3 500–10 000 zł / mies.
- Ile pracy obejmuje: ok. 20–60 h, w tym prace programistyczne
- Biznes lokalny premium (z wizytówką Google)
- Kwota netto: 2 000–4 500 zł / mies.
- Ile pracy obejmuje: ok. 13–30 h pracy miesięcznie
O miejscu w widełkach decyduje liczba godzin pracy, a ta wynika z wielkości serwisu, jego stanu technicznego i z tego, z kim trzeba konkurować w wynikach. Abonament obejmuje przegląd techniczny na początku, plan prac, poprawki i redagowanie tekstów, które już są na stronie. Za nowe teksty i artykuły publikowane w innych serwisach płacisz z oddzielnej puli, ustalanej przed rozpoczęciem i rozliczanej potem w raporcie.
Wycenę poprzedza bezpłatna rozmowa i wstępny przegląd strony. Kwoty pozostałych usług, od audytu po migrację, znajdziesz w cenniku pozycjonowania i SEO.
Czy SEO jest trudne?
Podstawy SEO nie są trudne. Trudna jest cierpliwość: efekty przychodzą z opóźnieniem, więc łatwo porzucić pracę, zanim zacznie przynosić ruch.
Google uprzedza w przewodniku, że jedne zmiany działają po kilku godzinach, inne dopiero po kilku miesiącach. Pierwsze realne efekty stałej pracy przychodzą zwykle po 3–6 miesiącach. Uczciwy wykonawca nie obieca konkretnej pozycji w konkretnym terminie, bo kolejność wyników ustala Google, a nie agencja ani właściciel strony.
Druga trudność to kolejność. Lista możliwych poprawek bywa długa, a budżet i czas programisty są ograniczone. Cała umiejętność polega na wybraniu tych kilku zmian, które coś przesuną, i niemarnowaniu miesięcy na kosmetykę.
SEO nie wszędzie ma sens. Jeśli klienci nie szukają Twojej usługi w Google, bo kupują z polecenia albo w przetargach, budżet lepiej wydać inaczej. Da się to sprawdzić, zanim zapłacisz za cokolwiek: w danych o liczbie wyszukiwań zapytań związanych z ofertą.